Zasady mody steampunkowej

Właściwie w polskiej blogosferze niezbyt dużo o steampunku. W kulturze w sumie też, zauważam czasem w rozmowach ze znajomymi, że jeszcze mało kto kojarzy ten nurt. A szkoda! 🙂 
Jakiś czas temu trafiłam na artykuł G.D. Falksena, amerykańskiego pisarza, tworzącego m.in. steampunkową literaturę. Artykuł ten tyczy się steampunkowej mody, co szczególnie mnie interesuje. 


Oto 6 zasad steampunkowego stylu, autorstwa Falksena (tłumaczenie moje, nieidealne 😉 ):

Zasada pierwsza – moda steampunkowa jest odtworzeniem odzieży, która występuje, bądź mogłaby występować w literaturze steampunkowej. 

Zasada druga – jeśli masz wątpliwości, ubierz się wiktoriańsko i dodawaj. Ludzie epoki wiktoriańskiej byli pierwszymi, którzy wykorzystali technologię parową w sposób mający wpływ na życie codzienne, więc nie dziwi fakt, że większość literatury steampunkowej jest osadzona w realiach wiktoriańskich lub mocno nimi zainspirowana. Jeśli masz obawy, że twój strój jest “zbyt wiktoriański”, prawdopodobnie robisz to dobrze 🙂

Zasada trzecia – moda steampunkowa polega na stworzeniu stroju, który czaruje zmysły, bawi noszącego i zajmuje widza. Nigdy nie czuj się zobowiązany, aby zmienić stylizację lub odwołania do stroju tylko dlatego, że boisz się, że będzie to “niewystarczająco steampunkowe”.  Nie daj się zwieść i zmusić do włączenia kolekcji “steampunkowych symboli statusu” (najbardziej niesławnym są gogle, mimo to uwielbiane), jeśli nie pasują do stroju, bądź wizji stylizacji, którą chcesz stworzyć.

Zasada czwarta – nie ma “steampunkowego koloru”. Niektórzy uważają, że steampunk to tylko brąz, lub tylko czerń, biel, tylko jasne lub tylko ciemne kolory. Mylą się.
Właściwie każdy kolor może być steampunkowy (choć prawdopodobnie kolory neonowe mogą budzić sprzeciw). Jeśli lubisz nosić czerń, jest na to steampunkowe uzasadnienie, jeśli lubisz brąz, jest na to uzasadnienie, jeśli lubisz jasne kolory – jest na to także steampunkowe uzasadnienie. Steampunk jest osadzony w realiach stosunkowo zaawansowanej technologii, rozsądne są więc intensywne kolory i skomplikowane wzory wykonane maszynowo.

Zasada piąta – możesz lubić inne gatunki. Jeśli lubisz styl, który nie wpasowuje się w steampunk ( era oświecenia, pulp adventure, mod 60, średniowiecze), nie wstydź się tego. Nie czuj się zobowiązany do wciśnięcia w steampunkowe ramy. Są to gatunki, style, którym poświęcono wiele pracy przy kreowaniu i rozwijaniu ich, należy więc docenić ich różnorodność i niepowtarzalność. Wszyscy jesteście różni i macie różne zainteresowania, niech będzie to źródłem dumy.

Zasad szósta – baw się dobrze i bądź sobą, o to w tym chodzi. Nie czuj się zobowiązany do dopasowania się do kogoś, nie wstydź się publikować stroju tylko dlatego, że nie chcesz wyglądać jak ktoś, kogo widziałeś. I nie publikuj zdjęć z pytaniem ” czy uważacie, że jest to wystarczająco steampunkowe?”. Publikuj ze stwierdzeniem ” czuję, że to steampunk, oto dlaczego: ” . W najgorszym wypadku, ktoś się nie zgodzi, wtedy możecie przedyskutować wasze opinie, poznać się lepiej i dojść do porozumienia lub możesz to zignorować, jeśli nie chcesz kłócić się o różnicę opinii. 



źródło: http://www.gdfalksen.com/post/40290255888

jovi