Sklep charytatywny w Gdyni

Jest w Gdyni ciekawe miejsce, o którym do tej pory nie pisałam – sklep charytatywny “Z głębokiej szuflady” prowadzony przez Fundacja Fly. Sklep działa już od kilku miesięcy, jest czynny dwa razy w miesiącu w soboty od 10.00 do 15.00. Następny dzień handlowy wypada 12 października.
System jest prosty – w godzinach pracy fundacji można przynosić niepotrzebne rzeczy (książki, biżuterię, drobiazgi, durnostojki itp :P), które są sprzedawane w co drugą sobotę a dochód ze sprzedaży Fundacja wykorzystuje na realizację swoich celów statutowych.  Jak dla mnie to win-win situation 😉 mam gdzie pozbyć się zalegających fantów i mam też mini pchli targ z baaardzo racjonalnymi cenami 😀 ( lubię buszować w starociach ale ceny np na Jarmarku Dominikańskim bywają powalające…)
To chyba pierwszy w okolicy sklep tego typu, podczas gdy np. w Anglii jest ich mnóstwo, każdy zbiera na inny cel – na zwierzaki, dzieci, chorych itp. Może kolejne lokalne organizacje też pójdą w ślady Fly i będzie więcej szczytnych sklepów.
Koniec gadania, czas na chwalipięctwo:

 Szalony plastikowy naszyjnik, fancy okulary w stylu mojej babci ^^ i … złote muszle-klipsy do firan, z których mam zamiar zrobić broszki 🙂

 (takie małe memento – książka kucharska i kryminał to dobre połączenie na sobotnie popołudnie 😉 )

I kolejna porcja książek rękodzielniczych, klasyków wydanych w PRLu 🙂
Jeśli kogoś jeszcze nie przekonałam do odwiedzenia tego miejsca, to… cały ten dobrobyt kosztował łącznie 7 zł 😉

jovi