Daj Włos

Dostałam wczoraj liścik miłosny od Fundacji Rak’n’roll 🙂
Bałam się już trochę, że włosy zaginęły gdzieś w pocztowych odmętach (o całej hecy z oddaniem włosów na perukę pisałam tutaj). (Zdjęcie oczywiście zrobione kalkulatorem bo niestety aparat nadal nie został wskrzeszony 🙁 )

A piszę o tym głównie dlatego, żeby przypomnieć osobom wysyłającym swój skalp na akcję Daj Włos o załączeniu oświadczenia o przekazaniu włosów Fundacji Rak’n’Roll. Ja o tym nie pamiętałam (tzn wydaje mi się, że napisałam oświadczenie odręczne ale nie jestem pewna, to było taaaak dawno… a może nie było zgodne z wytycznymi, no nie wiem) i dostałam druczek (deklaracji oddania włosów dobrowolnie i niedpłatnie) razem z podziękowaniami. Pozostaje tylko go wypełnić i odesłać 🙂

A włosy już dość odrosły, parę dni temu były cieniowane i chwilowo wyglądają tak:

Niedługo pewnie znowu będą eksperymenty. Miesiąc temu koniecznie chciałam wypróbować niebieski toner na farbowanych rudych włosach, co dało całkiem twarzowy głęboki brąz 😉 

Dama Pik