Był sobie namiot…

…całkiem ładny, fioletowy, ale niestety zdekompletowany. Bez sensu było trzymać go w nadziei trafienia kiedyś na idealnie pasujące elementy, pozbyłam się więc drania, ale najpierw wycięłam z niego trochę materiału.

Suwaki będą wykorzystane tradycyjnie, sznurki jeszcze czekają na swój wielki dzień, natomiast z materiału powycinałam kółka:

Każde kółko-płatek podgrzałam na brzegach przy świeczce (pewnie da się to zrobić ciut bardziej profesjonalnie, ale chałupnicze metody dają radę:P).

 Z tak wywiniętych płatków można zrobić np broszki i pierścionki na prostych bazach:

Kilka, kilkanaście zszytych razem płatków:

kwiatki DIY
kwiaty z materiału
poliestrowe kwiaty

jovi