Piernik z landrynką

Patent na pierniczki i inne ciastka, stosowany u mnie w domu od pewnego czasu. Ostatnio się przekonałam jak mało znany jest to sposób – przy zakupie dużej ilości landrynek pani w spożywczym spojrzała na mnie badawczo i spytała, czy chcę w ten sposób rzucić palenie ;>

Po przygotowaniu ciasta na pierniczki wg wybranego sposobu (ja skorzystałam z tego przepisu), wycinamy wybrane kształty z dziurką.  W ciastkową dziurę wkładamy po landrynce. Czasem trochę potrwa zanim się dopasuje rozmiar landrynki do możliwości ciastka, próbowałam używać miału landrynkowego po potłuczeniu cukierków w moździerzu, jednak to wymaga więcej uwagi – jeśli nakruszy się tym szklanym miałem na ciasto, po upieczeniu wygląda jak po kontakcie z krwią Obcego…

Podczas pieczenia landrynki się rozpuszczą, po wystudzeniu z powrotem stwardnieją, Dla bezpieczeństwa, zwłaszcza dużych ciastek, lepiej piec je na papierze i ostrożnie odklejać. 

Dama Pik

  • jaki zajebisty pomysł! zrobię to!!!

  • Super chojnie!

  • do it! i się pochwal efektem 😀

  • Joanna Surowiec

    Bardzo fajny pomysł! Szkoda, ze ja juz w tym roku robiłam pierniczki i nie zmuszę się raczej jeszcze raz ;/

    • życie jest za krótkie, żeby jeść pierniczki tylko w święta! 😉

  • Ela

    Świetny pomysł! Jestem ciekawa smaku tych rozpuszczonych landrynek 😉

    • tego się nie da opisać, to trzeba spróbować! ;>

  • Jaki super pomysł!!!

  • Pięknie to wygląda! W ogóle ciekawy pomysł 🙂

  • Reni Blog

    Ale fajny pomysł:) I tytuł tez jest super!

  • Ciekawy pomysł. 🙂