Dziesięć osiemnastek

Zamiast wspominek z 2017, cofniemy się do 1999 roku.

 

W roku 1999 stworzono wspólną europejską walutę, miał miejsce impeachment Billa Clintona, Borys Jelcyn ustąpił na rzecz Władimira Putina, a w październiku przypadł Dzień Sześciu Miliardów – tyle już żyło Ziemian. I chociaż często wydaje nam się, że lata .90 były tak niedawno, minęło już 18 lat od tamtych wydarzeń. Z tej okazji 10 filmów kończących osiemnastkę w 2017 roku.

kino

 

  1. Mroczne widmo. Gwiezdne Wojny powróciły na wielki ekran po 16 latach od premiery Powrotu Jedi, dając początek trylogii prequeli i przynosząc więcej powodów narzekań niż radości, patrz: Jar Jar Binks. Nie da się jednak ukryć, że I epizod w reżyserii Lucasa pozwolił złapać starwarsowego bakcyla nowemu pokoleniu fanów Sagi, a i starzy puryści mieli trochę pociechy, między innymi dzięki temu, że postać Yody nadal jest tworzona tradycyjnie, a nie za pomocą rosnących w siłę w latach .90 efektów specjalnych.

 

  1. Zielona Mila. Jedna z najlepszych ekranizacji prozy Stephena Kinga w reżyserii Franka Darabonta. Historia opowiadana przez Paula (w tej roli Tom Hanks), emerytowanego strażnika więziennego, o niezwykłym osadzonym – Johnie Coffey. Film mimo czterech nominacji do Oscara nie zdobył żadnej statuetki, ale zapadł w pamięć widzów dzięki świetnemu aktorstwu, przede wszystkim zmarłego niedawno Michaela Clarke’a Duncana w roli tajemniczego skazańca o niezwykłych mocach.

 

  1. Matrix. Początek trylogii w reżyserii braci (jeszcze wtedy) Wachowskich. Film złożony z niezliczonych symboli, ukrytych przesłań i nawiązań, od Alicji w Krainie Czarów i książek Phillipa Dicka do Ghost in the Shell. Poza aktorstwem, fabułą i kultowymi już scenami efektów specjalnych, film wyróżnia się także świetną ścieżką dźwiękową, na której znaleźli zarówno Rob Zombie, Marylin Manson i The Prodigy. Wraz z sukcesem kasowym wątek rozwijał się nie tylko w kolejnych filmach, ale też w książkach, grach i serii animacji, wyjaśniającej wątki poboczne.

 

  1. Ghost Dog: Droga Samuraja. Film w reżyserii Jima Jarmuscha o niecodziennym zabójcy na usługach mafii, kierującym się średniowiecznym kodeksem samurajów, Hagakure. Nietypowy film z główną rolą Foresta Whitakera w roli samozwańczego wasala i z muzyką RZA, lidera Wu Tang Clan. 

 

  1. Święci z Bostonu w reżyserii Toma Duffy’ego. Dwaj bracia irlandzkiego pochodzenia wypełniają misję od Boga, rozprawiając się z lokalnymi gangsterami. Dużo krwi, śmieszny koleś Rocco i brawurowa rola Willema Dafoe jako genialnego agenta FBI, cudownego zwłaszcza w scenie rekonstrukcji strzelaniny. Choć tak wymierzana sprawiedliwość może wzbudzać kontrowersje, to morał z pierwszych minut filmu jest uniwersalny – należy obawiać się obojętności dobrych ludzi.

 

  1. American Beauty – dramat obyczajowy w reżyserii Sama Mendesa z wtedy jeszcze powszechnie lubianym i szanowanym Kevinem Spacey. Pięć statuetek Akademii, piękne zdjęcia i smutny obraz życia przeciętnego obywatela, znudzonego nijaką egzystencją. 

 

  1. Oczy szeroko zamknięte. Ostatni film Stanleya Kubricka, oparty na powieści Arthura Schnitzlera. To nie tylko pełen symboliki i podtekstów thriller erotyczny, w którym parę małżeńską zagrali Nicole Kidman i Tom Cruise. To także efekt obsesji dbałości o szczegóły Kubricka – akcja filmu osadzona jest na Manhattanie, a kręcono go w Anglii. Reżyser wysyłał więc asystentów do Nowego Yorku po autentyczne lokalne śmieci.

 

  1. American Pie, czyli sprawa dowcipna, jak głosi polski podtytuł. Komedia młodzieżowa w reżyserii Paula i Chrisa Weitzów doczekała się trzech sequeli i czterech spin-offów (oraz jednej gejowskiej parodii), stając się trampoliną do pewnego rodzaju sławy dla grających w niej młodych aktorów.

 

  1. Prosta historia. Film nietypowy jak na Lyncha. The Straight Story to historia Straighta, który chce na starość pojednać się z chorym bratem. Ponieważ jednak nie ma od lat prawa jazdy, a na dodatek niedowidzi, wyrusza w podróż nietypowym wehikułem – małym traktorkiem. Podróż, chociaż to „tylko” 300 mil, zajmuje bohaterowi 6 tygodni, podczas których porządkuje swoje życie, kontempluje przyrodę i rozmawia z napotkanymi ludźmi.

 

  1. Notting Hill. Kolejna brytyjska komedia romantyczna z Hugh Grantem na podstawie scenariusza Richarda Curtisa, kolejna komedia romantyczna z Julią Roberts. Mimo braku szczególnych innowacji i fajerwerków, historia uczucia brytyjskiego księgarza i amerykańskiej gwiazdy nadal urzeka, przynajmniej fanów Granta.

     

    Zajrzyjcie też na Arytmię po przegląd filmowej alternatywy dla Sylwestra z Jedynką 🙂

     

Zdjęcie Pixabay

Meri Kurisumasu

Jeśli jeszcze szukacie sposobów na to, jak przetrwać święta, zajrzyjcie tutaj – 19 sposobów jak nie dostać w święta pierdolca.

Tutaj  poczytacie o pogańskich korzeniach świąt.

Jak nie wiecie, co oglądać poza Kevinem i Szklaną Pułapką, zajrzyjcie na Arytmię


Świąteczność w postaci domków piernikowych tak mnie pochłonęła, że za dużo się w tym roku nie rozpisywałam. Long story short – wesołych 😉

 

Obyście zawsze znajdywali te androidy, których szukacie.

 

 

Zdjęcie Pixabay