Dzień Wolontariusza

5 grudnia to Międzynarodowy Dzień Wolontariusza.

źródło

Polska ma długoletnie tradycje pracy społecznej, swoich Korczaków i Judymów i choć czasy epoki słusznie minionej uprzykrzyły darmową pracę kilku pokoleniom poprzez „czyny społeczne”, idea angażowania się w rozwiązywanie problemów społecznych na szczęście nie upadła wraz z Żelazną Kurtyną 😉

 

Według danych portalu ngo.pl:

– 18% Polaków działa nieodpłatnie na rzecz organizacji pozarządowych

– 45% organizacji opiera się wyłącznie na pracy społecznej

– w Polsce jest zarejestrowanych 100 000 stowarzyszeń oraz 17 000 fundacji – jest w czym wybierać.

 

A warto, i to nie tylko dlatego, że badania wykazały, że wolontariat dobrze wpływa na… zdrowie, szczególnie osób starszych.

 

Jakie „zagrożenia” płyną z wolontariatu? Kilka zagrożeń, z własnego doświadczenia:

– ryzyko poznania ludzi, z którymi będzie się współpracowało przez lata, może nawet już na gruncie zawodowym

– ryzyko nowych prywatnych znajomości

– wciągnięcie w uczestnictwo w licznych szkoleniach, do których dostęp dla ludzi „z ulicy” jest utrudniony lub niemożliwy

– możliwość realizowania własnych pomysłów i uzyskania dla nich zewnętrznego dofinansowania

 

Brzmi strasznie, ale nie lękajcie się 😉 

Ogólnopolska Sieć Centrów Wolontariatu

jovi

  • Przez 40 lat nie miałem czasu być wolontariuszem, chociaż czasem mam wrażenie, że pracuję charytatywnie 😀
    Czas to zmienić – jedno i drugie 🙂

    • zmiany na dobre są dobre, więc trzymam kciuki 😉

  • Warto to rozważyć i poświęcić trochę czasu dla innych. Nie ma nic piękniejszego niż pomaganie. 🙂 Ja mam to w planach! Jeszcze nie teraz, bo muszę najpierw urodzić i wychować córeczkę, ale za jakiś czas z przyjemnością zostałabym wolontariuszką. 🙂

    • podczas rodzenia to nie bardzo, ale w procesie wychowawczym wolontariat nie zaszkodzi – dzieciom lepiej dawać przykład niż kłaść teorię do głowy, a w ten sposób dasz dobry przykład dziecku swoją postawą 😉

      • Słuszna rada. 🙂 Zobaczymy jak się życie potoczy, ale wraz z mężem bardzo chcielibyśmy właśnie taki przykład dać dzieciakom.

  • Potwierdzam, wszystko się u mnie sprawdziło. 😉

  • Ja niestety nie mam najmilszych wspomnień po wolontariatach, które odbywałam.. Może dlatego, że były to instytucje kultury, nie wiem. Ale nie chcę się uprzedzać i nie wykluczam, że jeszcze kiedyś będę się udzielać, ale tym razem społecznie 🙂 Pozdrawiam!

    • no tak też bywa, ja wcale nie twierdzę, że wolontariat to sam lukier. też z różnymi zjawiskami (w tym negatywnymi) się spotkałam, ale na szczęście to tylko część moich doświadczeń. grunt to znaleźć coś sensownego, czego sobie i Tobie życzę 🙂